Pandy Wielkie - cud natury !

Awatar użytkownika
Pomurnik
Posty: 1050
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 19:04
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Pomurnik » 27 sierpnia 2010, 19:23

Wysylaja potem dobrane malzenstwo na dziesiec lat do jakiegos ogrodu zoologicznego. Ogrody w Stanach maja duzy udzial naukowy w pracy nad Pandami

Jak mogą mieć duży udział w badaniach, skoro nad wszystkim dyrygują Chińczycy? Zanim się obejrzą, pandy wracają do Chin. Chyba, że mają sporo $ w zanadrzu.
Rolą USA oraz innych krajów które pandy dostały, jest dobre obchodzenie się z nimi. Do USA lecą tylko na wypożyczenie.

A Pandy pieknie wygladaja, wszystkich zachwycaja, bambus chrupia, spia i trawia i robia pietnascie kilogramow kupek dziennie !

To też podchodzi pod zachwyt nad tym gatunkiem?
Awatar użytkownika
Michał
Posty: 1921
Rejestracja: 13 czerwca 2010, 01:49
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Michał » 27 sierpnia 2010, 19:42

dokładnie Czegdau ;D
Awatar użytkownika
Ania
Posty: 398
Rejestracja: 31 lipca 2010, 21:37

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Ania » 27 sierpnia 2010, 20:37

Pewnie ze zachwyt !!! U Pand nawet kupki sa wyjatkowe - pachna zielona herbata ! U Pand wszystko jest wyjatkowe, "z drugiej strony" tez sa wyjatkowe bo maja podluzne zrenice jak koty.

Gdyby nie byly tak bezczelnie slodkie, to WWF nie wybraloby Pandy na logo i nie przysylaliby prosb o wsparcie finansowe okraszone portretami Pand - pychulki maja pociesznie okragle, a pod tymi bladymi pucatymi licami kryja sie... mocarne szczeny, ktorych rekin moglby pozazdroscic ! Prawdziwe "Szczeki III" !!!

Ja znam ortografie Chengdu - miasto kolo rezerwatu Woolong, a Bifenxia dziala po trzesieniu ziemi, ktore zniszczylo bardzo budynki Woolong - wtedy jedna biedna Panda samiczka Mao Mao zginela pod murem, ktory na nia sie zawalil.

Przedstawiam Wam mojego ulubienca Tai Shan'a z mamusia Mei Xiang, to stary film, Tai Shan ma juz piec lat i polecial z Waszyngtonu do Bifenxia, gdzie maja nadzieje ze zostanie tatusiem.

Oto maly Tai Shan : http://www.youtube.com/watch?v=HOjP20u33Lc

Do milego,
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2010, 21:21 przez Ania, łącznie zmieniany 1 raz.
Pamietacie Slaskiego Misia Mersa ? Corki i zony Mersa nie moga sie doczekac na nowy wybieg !!!
Awatar użytkownika
Ania
Posty: 398
Rejestracja: 31 lipca 2010, 21:37

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Ania » 27 sierpnia 2010, 20:57

Pandy, jak wszystkie Zwierzatka, wola byc na wolnosci :

http://www.youtube.com/watch?v=Yb4xrZKd ... iv-1r-2-HM

i czasami im sie to udaje, choc daleko nie uciekna...

http://www.youtube.com/watch?v=_yqGgRv_ ... re=related
Pamietacie Slaskiego Misia Mersa ? Corki i zony Mersa nie moga sie doczekac na nowy wybieg !!!
Awatar użytkownika
Michał
Posty: 1921
Rejestracja: 13 czerwca 2010, 01:49
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Michał » 27 sierpnia 2010, 21:14

super koń i krowa też jest wyjątkowe bo ma poprzeczne źrenice... Rekin "szczęki" ma bardziej imponujące - oczywiście zależy jeszcze jaki rekin

zdjęcie "cudownej pandy" http://mrowkojad.wordpress.com/2010/08/ ... /dsc09985/

A o ortografię nazw chińskich miast nie ma się co czepiać bo i tak są to zapisy fonetyczne :P

No ale jak widzę jakich by się argumentów nie przytoczyło z obrońcą chińskiej polityki wobec pand i "irracjonalnego" kastrowania niedźwiedzi brunatnych nie wygram - najwyżej przyjdzie kataklizm albo epidemia wytłucze wszystkie pandy w Chinach to populacje odbuduje się z tych kilku okazów jakie udało się wysępić z zagranicy - w końcu wszystkie żubry pochodzą zaledwie od 4 sztuk ... czemu z pandą miałoby się nie udać. A zresztą gdzieś trzeba będzie pomieścić niedźwiedzie brunatne, które przyjdą na świat... pobawmy się w matematykę obecnie w Europie idealnie czystych podgatunkowo samic niedźwiedzi Ursus arctos arctos mamy 57 (do tego jeszcze 15 hybryd i 107 samic o nieokreślonym pochodzeniu ale w większości są to niedźwiedzie eurazjatyckie) załóżmy że ze 27 już jest bezpłodnych z powodu wieku zostaje nam 30 sztuk co 2 lata mogą one rodzić od 1 do 3 młodych (zazwyczaj 2 lub 3) no to ustalmy że rodzą zawsze 2 więc w 2010 przyszłoby na świat 60 małych niedźwiadków z czego dajmy już na serio dużą śmiertelność przeżyje 40, w 2012 kolejne 40 miśków które dobiły do dorosłości... i tak co roku - dodajmy że po kilku latach niedźwiedzie z miotów z 2010 są płodne więc na świat przychodzi 50 później 60 ... żywych noworodków koło 2045 (czyli roku do którego padłaby większość niedźwiedzi urodzonych w 2010) mielibyśmy pewnie ponad tysiąc niedźwiedzi brunatnych - trafiły by one do placówek, które nie spełniają kompletnie żadnych standardów, no bo żadne zoo nie stworzy kompleksu dla 30 niedźwiedzi, zacznie też brakować miejsca początkowo dla innych niedźwiedzi - polarnych, himalajskich w pierwszej kolejności później zaczną wykorzystywać wybiegi po lwach tygrysach ... na koniec nawet w mini zoo będzie niedźwiedź ... Ewentualnie można postąpić w inny sposób tak jak teraz robi się to z lwami - gdy jakieś zoo wpadnie a matka nie chce zajmować się młodymi nikt nie bawi się w sztuczne karmienie tylko usypia się takie niedźwiedzie... (nie jest to regułą bo np W-wa np sztucznie odchowała odrzuconego lwa)

Czarny scenariusz i coraz bardziej zbaczamy z tematu - z cudownej pandy przeszliśmy do cudownych odchodów pand...
Awatar użytkownika
Ania
Posty: 398
Rejestracja: 31 lipca 2010, 21:37

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Ania » 27 sierpnia 2010, 21:32

Drogi Michale ! :D Tysiac Niedzwiedzi w 2045 ! To byloby cudowne ! Ale nie bedzie...
I ja, moj Drogi, nie kloce sie tylko staram sie zastanawiac, a nie jestem profesjonaliska od przyrody... Wiadomo, ze zawsze trzeba myslec o konsekwencjach, a Mersa zal mi indywidualnie, bo gdyby Mersa spytac, to napewno nie zgodzilby sie dobrowolnie zeby go wykastrowac...

Napisze, gdy cos znajde o malutkiej Pandzie z Wiednia - niech szybko i zdrowo rosnie. Moze tez i cos sie w Madrycie urodzi (tam tez jest parka), bo Bao Bao w Berlinie siedzi sam i nie ma z kim pandzich dzieci robic. A szkoda !
Pamietacie Slaskiego Misia Mersa ? Corki i zony Mersa nie moga sie doczekac na nowy wybieg !!!
Awatar użytkownika
Michał
Posty: 1921
Rejestracja: 13 czerwca 2010, 01:49
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Michał » 27 sierpnia 2010, 21:37

Bao Bao to już jedną łapą jest na tamtym świecie - to najdłużej żyjąca panda w niewoli - zazwyczaj miśki te żyją od 20 do 30 lat a on od 30 lat już w berlinie siedzi a nie przybył tu jako noworodek
Awatar użytkownika
thinky
Super zoofan
Posty: 502
Rejestracja: 17 czerwca 2010, 11:06
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: thinky » 06 września 2010, 12:28

Widziałam pandę w Berlinie i mimo, że bardzo chciałam go (Bao Bao) zobaczyć to jednak ciut się rozczarowałam... Chyba rzeczywiście gatunek trochę przereklamowany i Pomurnik ma sporo racji. Niemniej - przyznacie, ze miś dla oka przyjemny! :) (Nawet jak cały dzień nie robi nic innego poza leżeniem na plecach i wcinaniem bambusa...)
Awatar użytkownika
Ania
Posty: 398
Rejestracja: 31 lipca 2010, 21:37

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Ania » 07 września 2010, 09:37

Thinky - spi sobie staruszeczek Bao Bao. A co ma robic ?

Mysle ze urok Pand polega na ich bialo-czarnej elegancji i smiesznej glowie z czarnymi uszkami. I oczywiscie na ich pozach - to nonszalanckie chrupanie bambusa bez zadnych manier...

Poogladaj filmy o Pandach, a zobaczysz jak potrafia "przyspieszyc" kiedy trzeba i wspiac sie na drzewo. No bo jesli nie trzeba, to po co sie spieszyc ? Kazda Panda to potwierdzi. Albo zobacz mala Pande z mamusia - jak cudownie rozrabia !

Do milego,
Pamietacie Slaskiego Misia Mersa ? Corki i zony Mersa nie moga sie doczekac na nowy wybieg !!!
Awatar użytkownika
Gaja
Posty: 153
Rejestracja: 03 września 2010, 08:59
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Przemyśl/Warszawa

Re: Pandy Wielkie - cud natury !

Postautor: Gaja » 07 września 2010, 11:38

Jak ja byłam to nawet nie wcinał :) więc i tak podjął większą aktywność

Swoją drogą - faktycznie są urocze. I muszę przyznać, że mnie też zachwyca 15kg kupki w zapachu green tea :-)
O ileż by to się przyjemniej sprzątało niż inaczej... pachnące produkty przemiany materii.

Wróć do „O zwierzętach w ogrodach zoologicznych”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości